miska z warzywami

Jak jeść więcej warzyw?

Rate this post

Warzywa! Wszyscy wiedzą, że są zdrowie, i że powinniśmy my ich jeść jak najwięcej. Codziennie obiecujemy sobie, że dzisiaj to już na pewno zjemy nasze pięć porcji. Pokroimy marchewki w słupki, kalafiory w różyczki, zrobimy sobie pyszne, lekkie dipy z jogurtu i będziemy pogryzać zamiast chipsów czy popcornu w czasie ulubionego serialu.

Smak warzyw

Ale plany sobie, a życie sobie. Ja na przykład za warzywami zwyczajnie nie przepadam. Walory smakowe tych darów natury są dla mnie porównywalne z tekturą. Dodatkowo w domu najczęściej mam jedynie ziemniaki i włoszczyznę na rosół. Nigdy nie pamiętam, żeby w drodze z uczelni zahaczyć o sklep (za to zawsze pamiętam o tym, żeby zahaczyć o drogerię, ot – pamięć wybiórcza). Oczywiście warzywa jem, ale nie w takiej ilości, w jakiej powinnam to robić. I jestem prawie pewna, że nie tylko ja mam ten problem! Na szczęście możemy naszemu lenistwu przeciwdziałać w bardzo prosty sposób. Wystarczy mieć sokowirówkę lub blender.

„Sokowirówka? Blender?!” – spyta ktoś. – „Przecież to tyle babrania się…”. Otóż niekoniecznie. Sokowirówki najnowszej generacji to cudowne istoty, do których nie tylko możemy wrzucać owoce i warzywa w całości, ale również, dzięki specjalnej nakładce, możemy bez problemu je umyć. Oczywiście ja sokowirówki najnowszej generacji nie posiadam, bo mój robot kuchenny ma mniej więcej tyle lat co ja, ale posiadam blender kielichowy, który – moim zdaniem – niczym sokowirówce nie ustępuje.

Koktajle z blendera

Do blendera również wrzucam owoce w całości, a później, pod koniec, dodaję na przykład szklankę wody, ale przecieram uzyskaną papkę przez sitko. Całość zdarza mi się dosładzać miodem. Mój sposób działa! Przy użyciu blendera przygotowuję również mleko kokosowe.

Na koniec podaję przepis na mój ulubiony koktajl. Co będzie nam potrzebne? Dwa kiwi, jabłko, łyżka pietruszki (nie bójcie się!) oraz szklanka wody przegotowanej lub mineralnej. Kiwi dokładnie myjemy, możemy je również wyparzyć wrzątkiem, po czym w całości wrzucamy do blendera. Nie, nie zwariowałam, ale kiwi to taka mała bomba witaminowa, w której i pestki, i skórka mają niesamowite prozdrowotne właściwości. Możemy jedynie odciąć te zdrewniałe końce. Następnie z jabłka usuwamy gniazdo nasienne i również wrzucamy w całości. Możemy ewentualnie pokroić owoce. Całość blendujemy, dopóki nie uzyskamy papki. Do tak powstałe owocowej masy wrzucamy pietruszkę i blendujemy przez chwilę jeszcze raz. Na koniec wlewamy wodę i… Też blendujemy!  Gotowe, możemy wypić koktajl od razu, lub przetrzeć przez sitko i przelać do butelki. Pysznie i zdrowo.

Szukasz więcej zdrowych pomysłów? Przejdź do zakładki przepisy.

Zdjęcie autorstwa Anny Pelzer na Unsplash.

Dodaj komentarz